Czym opłaca się ogrzewać dom?

  • Obecnie w domu mamy kocioł na węgiel, który ma już ponad 10 lat i podobno długo nie pociągnie bo jest z marnej blachy. Przez skomplikowaną jego obsługę wszyscy domownicy tracą masę czasu... rozpalanie, dokładanie, przykręcanie pokrętła, otwieranie zamykanie drzwiczek, wynoszenie popiołu... znają to chyba wszyscy.

    Pytanie czym teraz opłaca się ogrzewać dom? Czy może istnieje sposób ogrzewania, który jest niewiele droższy od brudnego węgla a dużo mniej problematyczny? Słyszałam o kotłach na ekogroszek, ale słyszałam również o narzeniakach na dobre paliwo. Czy można jeszcze gdzieś kupić porzadny śląski węgiel czy wszyscy handlują podrabianym z Czech? A może gaz?
  • zalezy jaki dom: powierzchnia, ocieplenie scian, dachu, podlogi; zalezy jaki dostep do taniego wegla, drewna, pelletu i czy jest gaz na dzialce.

    zalezy tez czy gmina daje dofinansowanie na wymiane kotla albo montaz pompy ciepla np.
  • Powierzchnia domu: dwa piętra po około 80m2 każde + piwnice. Dach nowy, poddasze jest po nim. Jakoś 25 cm wełny mineralnej dawaliśmy.

    Ściany nie wiem jaki dokładnie mają wspołczynnik bo parter jest z cegły + pustaki hasiowe, góra w większości pustak max. Ocieplenie styropianem jest ale mało bo dawane to było wieki temu jak była robiona elewacja, która jeszcze się trzyma. Chyba 5 cm.

    Stropy nie są ocieplone oprócz podłóg w piwnicach gdzie jest styropian + wylewka. Ale styropianu też nie dużo bo to dawno temu było robione, chyba 5-10 cm.
  • A czym dokladnie teraz palicie? Jaki wegiel i jakie jest mniej wiecej zuzycie tego opalu?
  • Węgiel "orzech KWK Piekary". 26 MJ. U nas (woj. dolnościąskie) wychodzi to z dostawcą i zrzuceniem do piwnicy 800 zł / tona. Schodzi niestety bardzo dużo. Na rok jakieś 7 ton + woda latem w dużej częsci grzana jest bojlerem elektrycznym.
  • Prawie 6 tysięcy rocznie wydajacie na wegiel???? To przeciez jakas makabra, tyle placic i jeszcze miec tyle z nim roboty! Mieszkalam kiedys w domu z kotlem weglowym to wiem co to znaczy :/

    W mieszkaniu 60m2 placi sie za ogrzewanie rocznie okolo 2500-3000 zl a do kotlowni nie trzeba chodzic wcale :P
  • ivka: przy tak wysokiej cenie węgla koszt kWh wychodzi Cie praktycznie jak na gazie; zmiencie to ogrzewanie na gaz zaplacicie podobnie a ile oszczednosci nie wspominajac juz ze jak w piwnicy sa kafelki to mozna pewnie nawet komus wynajac :P
  • Dokładnie przy sprawności 100% wyjedzie z 11 gr za kWh. To nie mało, ale realnie masz sprawność z 50% więc 22 kWh bardzo porównywanie do gazu.

    Daj jednak więcej szczegółów np sposób palenia itp. Jak dorzucacie węgiel, jak często czyścicie kocioł czy ma dmuchawe itp
  • zawsze dorzucamy tylko wegla, kociol nigdy nie wygaszany. ma dmuchawe i komputer ustawiony zawsze na 55 stopni, gdy jest ostra zima to max 65.
  • > zawsze dorzucamy tylko wegla

    rozumiem ze pewnie dorzucasz wegiel bezposrednio na zar? a z komina wydobywa sie gesty czarny dym? To najbardziej nie efektywny sposob spalania kamiennego i w ten sposob marnujesz minimum 30% opalu.
  • Z pewnoscia pomoze ten link:

    http://budownictwo.livre.pl/ogrzewanie/koszty-ogrzewania-domu/

    Mimo ze gornictwo pada to wegiel i tak jest i dlugo bedzie number one jesli chodzi o koszty ogrzewania... tylk roboty troche duzo.
  • > rozumiem ze pewnie dorzucasz wegiel bezposrednio na zar?

    a jako inaczej palic????
  • mysle ze w polsce powinnismy ogrzewac dom polskim weglem gdyz to patriotyczne
  • ale wegiel to najmniej ekologiczne paliwo! a wlasciwie wogule nie ekologiczne!

    nasz cudowny polski wegiel zawiera mi szkodliwe metale ciezkie, ktore potem wdychamy!
  • Jak masz gaz przy domu to tylko gaz, gaz i jeszcze raz gaz! Przede wszystkim wygoda!

    Nawet patrzac w to porownanie ze za ogrzewanie weglem zaplacisz 2000 zl rocznie a za gaz ziemny 3700. 1700 zl roznicy no i co z tego????

    Doliczmy koszta robocizny:

    - zrzucania wegla
    - dokladania
    - wyrzucania popiolu

    Maz zony bierze 4 dni wolne w pracy bo musi zrzucac mial. Mieszka razem z tesciami w domu i tylko on to moze robic. Normalnie pracuje w soboty, wiec sobota rowniez nie wchodzi w gre. Przynajmniej raz w przy mrozach 3-4 dziennie musza isc do kotlowni. To wszystko ma byc warte oszczednosci 1700 zl rocznie? Ludzie za niecale 150 zl miesiecznie tyle roboty? Komu sie chce???
  • Ludzie polecaja ekogroszki. Ale znowu dobry kociol (Defro, Stalmark, Saas) na ekogroszek to jest wydateki 8000 zl, taki kociol nie ma w sobie nawet pompy. Kociol gazowy za 4500 zl kupi. Koszt podlaczenia podobny a nawet przy weglu wyzszy.

    No i niech taki kociol posluzy (daj Boże) 10 lat to mamy znowu 350 zl rocznie doplaty do wegla...
  • Ja sama z moim chłopakiem ogrzewamy ostatnio dom węgielem gdyż chwilowo nieruchomość jest ta pod naszą opieką. Jestem sobie panią DOMU :)

    Dom średniej wielkości, dwa poziomy przepalamy dziennie półtora worka węgla typu orzech! Worek 19 zł! To jest 28,5 zł dziennie, na miesiąc 855 zł. Dla mnie tragedia! Kupujemy węgiel workowany bo i tak nie mamy piwnicy. Mamy za to bardzo ciepło.
  • Dość tanio można palić miałem, ale w typowym kotle miałowym. Dobry miał jest w okolicach 400-500 zł/tona. Taki kocioł wystarczy zasypać raz na 24h.
  • Nie ma jak to drewno i kominek: atmosfera bezcenna :)
  • Najlepszy jest podajnik + pellet. Wbrew pozorom nie taki drogie bo pelletu można spalić dzięki automatycznym kotłom (np. VIADRUS A0C - znajoma ma) bardzo mało.

Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!